DIY: Kraków na kilka dni

W tym roku odkryłam Kraków na nowo. Przez wiele lat miałam do niego bardzo ambiwalentny stosunek, co wynikało przede wszystkim z faktu, iż nie miałam za bardzo okazji w nim bywać i dobrze się z nim zapoznać. Jednak te 4 dni trochę spontanicznego zwiedzania i chodzenia po krakowskich ulicach pokazały mi, że to jest fajne miasto. Jeżeli planujecie kilkudniowy pobyt w Krakowie, to mam nadzieję ten bardzo subiektywny przewodnik się Wam przyda.

August

Powtórzę się jak co roku, ale nic na to nie poradzę – Sierpień to mój ulubiony miesiąc w roku. A w tym roku bardzo dużo się działo – praktycznie każdy weekend spędzałam poza domem. Udało nam się odwiedzić Zgorzelec, po drodze zahaczając o Bolesławiec. Byłam też w domu na lubelszczyźnie. A na sam koniec, zaraz po moich urodzinach wylądowałam w Krakowie na dwa dni. Oj działo się, a rezultatem tego jest spor zdjęć z poprzedniego miesiąca :)