IMG_2442

DIY: Moskole, czyli góralska wersja placków ziemniaczanych

Placki ziemniaczane zna chyba każdy, ale najbardziej popularną wersją w Polsce są…

Placki ziemniaczane zna chyba każdy, ale najbardziej popularną wersją w Polsce są takie z tartych surowych ziemniaków, smażone na złoty kolor. Górale natomiast stworzyli swoją własną wersję, którą robi się z ziemniaków gotowanych. Są to moskole i najczęściej piecze się je na blasze w piekarniku bądź piecu opalanym drewnem, ale można także na patelni. Dzisiaj przepis na kolejną potrawę regionalną prosto z południa Polski. Moskole można też serwować na słodko, ale ja zdecydowanie wolę ich wytrawną wersję.

IMG_9008

DIY: Rozgrzewająca zupa z czarnej fasoli

Ten weekend co prawda przyniósł sporo słońca i ciepła, ale nie oznacza…

Ten weekend co prawda przyniósł sporo słońca i ciepła, ale nie oznacza to, że tak już będzie zawsze, więc chcąc się zabezpieczyć na chłodne, jesienne kaprysy pogodowe przygotowałam tą rozgrzewającą i niezwykle sycącą zupę. Czarna fasola to jedna z najbogatszych w białko odmian, więc z pewnością nie będziecie po niej głodni. Aromatyczne dodatki w postaci kuminu, limonki i chili sprawiają, że chce się ją jeść i jeść bez końca.

IMG_8471

DIY: Drożdżowe z rabarbarem

W tym roku oszalałam na punkcie ciasta drożdżowego i drożdżówek. Ponieważ drożdżówek…

W tym roku oszalałam na punkcie ciasta drożdżowego i drożdżówek. Ponieważ drożdżówek piekłam dużo postanowiłam dla odmiany zrobić klasyczne ciasto drożdżowe, ale zamiast mąki pszennej użyłam żytniej. Dzięki temu zyskało bardziej wyrazisty smak. Rabarbar dodał kwaśnego smaku, więc dla zbilansowania tego dodałam też słodką kruszonkę. Po upieczeniu, kiedy ciasto ostygło posypałam je odrobiną cukru pudru.

IMG_7825

DIY: Drożdżowy wieniec z malinowym dżemem

Nie wiem jak Wam, ale mnie kwiecień będzie się kojarzył z drożdżami…

Nie wiem jak Wam, ale mnie kwiecień będzie się kojarzył z drożdżami ;) To był chyba najbardziej chodliwy towar tej kwarantanny i był moment, kiedy z półek masowo znikały zarówno te świeże, jak i suszone. Ja na szczęście zawsze mam ich zapas w domu. Tym razem postawiłam na słodki wieniec z malinami. Można go kroić, odrywać – nie ważne, ważne, że smakuje latem. Ja wybrałam dżem malinowy z pestkami, ale możecie też przetrzeć go przez sitko, aby nie było pestek.