Madera: Południe wyspy – Ribeira Brava, Cabo Girão i Levada do Norte

Ponieważ mieszkaliśmy blisko Funchal to właśnie południe wyspy zwiedziliśmy dokładniej, niż północ i stąd też podzielę to na dwa wpisy. Ja jestem trochę podwórzowym freakiem i kocham planować. Chcąc zobaczyć jak najwięcej przy najmniejszym nakładzie czasowym rozrysowałam sobie na kartce mapę wyspy i oznaczyłam punkty, które chciałam zwiedzić.

Po pierwsze po to, aby zobaczyć w której części wyspy co się znajduje. Następnie za pomocą google maps zweryfikowałam czas dojazdy od naszego hotelu do jednego z tych miejsc i następnie z tego miejsca do kolejnego. Czasem drogi na Maderze są zawiłe i do pozornie bliskiego miejsca może prowadzić kręta trasa, która zajmie 50 minut. Taki mój tip na to, żeby nie tracić czasu w trasie, tylko na spokojnie wszystko zobaczyć, bez obaw, że zabraknie nam dnia. Po drodze do Ribeira Brava był Cabo Girão i to on będzie punktem pierwszym wycieczki.

Czym jest Cabo Girão? To jeden z najwyższych klifów w Europie, znajduje się 589 m nad poziomem morza i widok z niego jest przepiękny. Na klifie zamontowana jest platforma widokowa, która daje niesamowite wrażenie oglądającym. Widać panoramę całego południa wyspy i cudownie jest mieć aż tak szeroką perspektywę.

Po podziwianiu widoków jedziemy dalej do malowniczej miejscowości Ribeira Brava – jest tam fajna kamienista, ale bardzo dobrze dostosowana plaża. można tam pływać, wynająć rower wodny albo SUP i fajnie spędzić czas.

Znajduje się tam też port rybacki z mini latarnią morską, w którym przycumowane są kutry – warto tam zajrzeć, aby zobaczyć skrawek codziennego życia mieszkańców.

Sama miejscowość też jest warta zobaczenia – miasteczko jest malutkie, ale przepiękne, ma sporo ładnych zakamarków, cudne kolorowe kamienice zaraz naprzeciwko odrestaurowanego deptaku wzdłuż plaży – jeśli planujecie spokojny dzień i plażowanie – to jest jedno z miejsc, jakie mogę polecić!

Ostatnim punktem jest już bardziej aktywny wypoczynek, czyli trekking Lewadą do Notre – niech Was nie zmyli nazwa – pomimo tego, że nazywa się Północna punkt dostępu do niej jest dokładnie na wysokości Ribeira Brava – wystarczy podjechać trochę do góry. My kierowaliśmy się znakami drogowymi i weszliśmy na nią nieopodal szkoły podstawowej – trzeba było podejść kawałek do góry schodami, ale kiedy tylko zauważycie charakterystyczne betonowe rowy przecinające ścieżkę, to jest ten moment, kiedy trzeba skręcić i zacząć podążać wzdłuż niej. 

Ta lewada wije się między wzgórzami i spaceruje się pomiędzy lub ponad sadami i czymś w rodzaju ogródków działkowych mieszkańców – z tą różnicą, ze drzewa, krzewy i winorośl rośnie tutaj na dużych skosach. Lewada ta jest bardzo przyjemna, sporą część idzie się w cieniu i bez problemu można ją przejść w całości, albo przejść kilka kilometrów i zawrócić, tak jak my.

0 comments on “Madera: Południe wyspy – Ribeira Brava, Cabo Girão i Levada do NorteAdd yours →

Leave a Reply