Madera: Północna część wyspy – Santana, Porto Moniz, Sao Vicente, Seixal

Dzisiaj zabieram Was na północną część Madery – wyspa jest mniejsza niż najmniejsze polskie województwo, więc nie martwcie się napakowanym grafikiem – jeśli lubicie zwiedzać wszystkie te miejsca da się odwiedzić w jeden dzień.

Zaczynamy od podróży na drugą stronę wyspy, ponieważ mieszkaliśmy niedaleko Funchal. Pierwszym punktem naszej wycieczki jest urokliwe miasteczko Sao Vicente – leży w dolinie ponad górkami i znajduje się praktycznie na samym środku północnej części Madery. Wiedzie do niego kręta droga i jadąc z południa czeka nas wiele tuneli do przejechania.

Miasteczko jest malutkie i można je obejść dosłownie w kilkanaście minut. W centrum znajduje się kościół, który jest piękny w środku, ale ponieważ byliśmy tam wcześnie rano był jeszcze zamknięty i nie można było do niego wejść. Koniecznie wejdzie trochę wyżej ulicą, żeby móc z góry podziwiać panoramę miasta.

Punt drugi to Port da Cruz – kolejne urokliwe miasteczko otoczone górami, z piękną kamienistą plażą i genialnym punktem widokowym na wystający na horyzoncie półwysep Wawrzyńca.  Jest tam też muzeum starej kopalni dla fanów tego typu atrakcji.

Miasteczko jest małe ale urocze i również do zwiedzenia w ok godzinę.

Kolejnym punktem wycieczki jest Santana – to chyba najbardziej bajkowe miasteczko, jakie kiedykolwiek widziałam, a to wszystko za sprawą uroczych chatek w kształcie trójkąta, kolorowych i pokrytych strzechą. Swojego rodzaju skansen znajduje się w centrum i jest tam kilka domków obok siebie, otoczonych kwiecistymi ogródkami.

Chatki te można spotkać w różnych miejscach na terenie całego miasteczka, jako część prywatnych posesji. Część z nich jest bardzo dobrze zachowana, po części pozostały tylko ruiny. Jeden z mieszkańców Madery powiedział mi, że jego rodzina wciąż posiada taki domek, ale ich utrzymanie, a dokładniej utrzymanie i renowacja strzechy jest obecnie bardzo kosztowna i wiele osób niestety na to nie było stać. W skansenie można też spróbować lokalnego ponchu w różnych smakach – marakuja rozbiła bank!

Z centrum warto zrobić sobie spacer na obrzeża Santany w stronę kolejki linowej. Po drodze miniecie rolnicze tereny pełne pół i zwierząt hodowlanych. Na końcu znajduje się kolejka, która zabierze Was w dół na przepiękną plażę.

Wracamy do auta i ruszamy do kolejnego punktu wycieczki, czyli czarnej plaży w Seixal – jest to jedna z nielicznych piaszczystych plaży na Maderze. Znajduje się w cudownej zatoce i pływając macie widok na malownicze i majestatyczne góry naprzeciwko. My spędziliśmy tam 2 godziny plażując, a ja poniosłam klęskę w starciu z falami, próbując pływać na dmuchanym jednorożcu :P

W drodze do Porto Moniz koniecznie zatrzymajcie się w restauracji Las Caraibas – jest to niepozorna knajpa z domową kuchnią. Maja obłędną ośmiornicę i pyszną zapiekankę z dorsza. Menu jest krótkie i na pierwszy rzut oka nie wygląda to na miejsce z dobrą kuchnią, ale zaufajcie mi!

Przy Seixal znajdują się też naturalne baseny lawowe, ale to te w Porto Moniz były naszym kolejnym celem. Basen lawowe, to nic innego jak natułane zbiorniki wody, które powstały pomiędzy skałami z zastygłej lawy. Są tam dwa miejsca, w których można pływać – jedno jest płatne i bardziej komercyjne, co z resztą widać na zdjęciach, drugie natomiast na prawo od niego – naturalne z krystalicznie czystą wodą – żyją w niej kraby. Polecam, bo widoki spod krawędzi basenu są piękne!

Ponadto na całej trasie co chwilę spotkać można wodospady i warto zatrzymać się przy pięknych plażach, bo jedno co można powiedzieć o tej trasie, to to, że na widoki nie można narzekać!

Będąc na Maderze koniecznie spróbujcie też lokalnej specjalności, czyli steku z tuńczyka i Espady – jest to ryba głębinowa, która pomimo tego, że wygląda strasznie, jest bardzo smaczna. Na wyspie podają ją z grillowanym bananem i to jest genialne połączenie – delikatne i soczyste mięso ryby i słodycz banana. I weźcie do tego czosnkowy chlebek ziemniaczany Bolo do caco. Pycha!

0 comments on “Madera: Północna część wyspy – Santana, Porto Moniz, Sao Vicente, SeixalAdd yours →

Leave a Reply