DIY: Filcowy miś Maurycy

_IMG_6184

Poznajcie misia Maurycego – powstał spontanicznie. Pewnego wieczoru naszkicowałam od tak misia markerem na kawałku pianki i tak mi się spodobał, że uznałam, że świetnie wyglądałby jako filcowa maskotka. I następnego dnia siedziałam już z gotowym wykrojem i zszywałam i wypychałam watą Maurycego 😊 Pewnego dnia trafi pewnie do jakiegoś małego łobuza albo łobuziary.

 

Będziemy potrzebować:

filcowe arkusze w kolorze brązowym i beżowym
iIłę i nitkę
szklane czarne koraliki
watę do wypychania

_IMG_6117

Z filcu wycinamy poszczególne elementy misia: tułów, ręce, uszy, ogonek i pyszczek.

_IMG_6118

W pierwszej kolejności należy przyszyć misiowi twarz – doszywamy pyszczek, za pomocą nitki wyszywamy pionową kreskę i nos i przyszywamy koraliki jako oczy.

_IMG_6120

Następnie zszywamy ręce stopniowo wypychając je watą w miarę zszywania – dzięki temu będą pękate.

Z tyłu misia przyszywamy ogonek, a z przodu wyszywamy pionowe kreski.

_IMG_6119

Zszywamy całość, pamiętając o tym, aby w miarę zszywania wypychać go równolegle – wówczas będzie równy i będziemy mieć pewność, że nie zostaną nam dziury bez wypełnienia.

_IMG_6129

Wystarczy wyczyścić go z ewentualnych przyklejonych kawałków waty i Miś Maurycy jest gotowy :)

_IMG_6174

_IMG_6183

_IMG_6176

_IMG_6184

Dodaj komentarz