DIY: Porto na kilka dni – przewodnik cz. II

_IMG_2560

Pora na drugą część krótkiego przewodnika po Porto. Drugiego dnia na przemian padał deszcz i świeciło słońce, dlatego też tak staraliśmy sobie zaplanować czas, aby część naszych aktywności była na zewnątrz, a część w środku.

Tego dnia zaczęliśmy od miejsca magicznego. Czy ktoś z Was spodziewałby się księgarni rodem z Harrego Pottera w Portugali? Nie? No to zaskoczę wszystkich fanów serii – to właśnie w Porto zlokalizowana jest słynna księgarnia, która posłużyła za wzór dla tej z ulicy Pokątnej, a sama w sobie była natchnieniem dla J.K. Rowling do napisania książek o młodym czarodzieju. Mowa o księgarni Lello, która znajduje się przy R. as Carmelitas 144. Budynek już z zewnątrz wygląda niesamowicie. Kasa biletowa, kawiarnia i sklepik z gadżetami znajdują się dwa lokale dalej – można tam kupić ilustrowane wersje książek o Harrym, różdżki, pozytywki, mini figurki oraz wiele wiele innych rzeczy.

_IMG_2548

_IMG_2553

_IMG_2557

Księgarnia jest okupowana przez turystów niemalże o każdej porze dnia, ale widok wnętrza i tych niesamowitych krętych schodów rekompensuje te tłumy. Budynek powstał w 1881 roku i jest to druga najstarsza księgarnia w Portugali.

_IMG_2560

_IMG_2561

_IMG_2566

_IMG_2573

_IMG_2567

_IMG_2590

_IMG_2597

Poza tym obiekt ten działa jako prawdziwa księgarnia, a jeżeli kupicie książkę od jej ceny zostanie odliczona cena biletu na wejście. Wybór książek jest olbrzymi. Na samym przeglądaniu pozycji w dwóch działach straciliśmy prawie godzinę 😉

_IMG_2583

_IMG_2584

_IMG_2607

_IMG_2587

Z księgarni poszliśmy spacerem zwiedzić Ogrody pałacu Kryształowego. Z pewnością na wiosnę i latem roi się tam od kolorowych kwiatów. Nam musiały wystarczyć pawie, czaple i kury oraz widok na miasto z góry w pięknym słońcu na tle granatowego nieba tuż przed deszczem.

_IMG_2635

_IMG_2646

_IMG_2647

_IMG_2654

_IMG_2676

_IMG_2668

_IMG_2685

_IMG_2707

_IMG_2683

_IMG_2718

Jeżeli jeszcze Wam mało kościołów, monumentalnych konstrukcji i pięknych, ręcznie malowanych płytek, to koniecznie musicie zobaczyć najsłynniejszą kaplicę w Porto – Kaplica Dusz znajduje się tuż obok hali targowej Mercado do Bahlo i zejścia do stacji metra o tej samej nazwie. Jej fasada w całości pokryta jest płytami przedstawiającymi sceny religijne. Nie da się przejść obojętnie.

_IMG_2744

_IMG_2747

_IMG_2750

_IMG_2753

Schodzimy do stacji metra i łapiemy kolejkę do morskiej części miasta – jedziemy nad Ocean do Matisinhos! Ta nadmorska dzielnica Porto, funkcjonująca jako odrębne miasteczko w porównaniu do pełnego turystów centrum (nawet jak na styczeń) jest zupełnym przeciwieństwem – cicho, spokojnie, puste ulice. Idealnie!

_IMG_2755

_IMG_2759

_IMG_2763

_IMG_2769

W praktycznie każdej knajpce na głównym deptaku można zjeść świeżą rybę i owoce morza. Ceny są wszędzie praktycznie takie same, a niektóre lokale mają także menu po polsku :D Na samej plaży przywitało nas słońce więc zdecydowaliśmy się na spacer – mniej więcej po przejściu 1/3 nagle zerwał się ogromny wiatr wzbijający tumany piasku i zaczęło padać, więc musieliśmy uciekać, ale palce w oceanie zamoczone! 😊

_IMG_2771

_IMG_2775

_IMG_2777

_IMG_2780

_IMG_2781

_IMG_2784

_IMG_2795

Ostatnim punktem zwiedzania miała być winnica połączona z testowaniem wina. Niestety wybraliśmy się za późno i nie było już miejsc na zwiedzanie z angielskim przewodnikiem. Takie atrakcje oferuje praktycznie każda winiarnia przy rzece. Ponieważ zależało nam głownie na samym testowaniu porto usiedliśmy w pierwszej lepszej kanjpce i zamówiliśmy zestaw degustacyjny – dostaliśmy 4 rodzaje porto – od lewej białe, różowe, Tawny i Ruby.

_IMG_2812

_IMG_2813

_IMG_2835

_IMG_2836

_IMG_2838

Dzień zakończyliśmy sącząc porto z kieiszków i podziwając, jak nad rzeką zachodzi słońce.

_IMG_2812

_IMG_2813

_IMG_2814

_IMG_2815

_IMG_2816

_IMG_2819

_IMG_2824

_IMG_2828

Dodaj komentarz