DIY: Praga od kuchni

_IMG_0670

Nie byłabym sobą, gdybym nie poznała Pragi od strony jej kulinarnych atrakcji 😉 Dziś podrzucam Wam kilka moich kulinarnych odkryć w Pradze. Koniecznie sprawdźcie te miejsca :)

Uwielbiam czeską wersję kurtosz kołacza czyli Starocesky Trdelnik – tym razem szukałam nietradycyjnych jego wersji – koniecznie spróbujcie czarnego ciasta wypełnionego czarnymi lodami z dodatkiem chilli – jest boski! Można go dostać w Good Food na ul. Karlova 160/8. Polecam też ten z TRDLO na ul. Karlovea 147/44.

_IMG_0447

W przerwie w zwiedzaniu szukałam miejsca, w którym mogę zjeść nakładany hermelin. Padło na Pivnice u Kata – jeżeli jeszcze nigdy nie jedliście hermelina to spróbujcie koniecznie! Przepis na te marynowane sery znajdziecie także tu.

_IMG_0770

_IMG_0769

_IMG_0768

Przypadkiem trafiłam też na foodtrucka Waffle ROOM, który sprzedaje bubble waffels – czyli bąbelkowe gofry – idealnie smakowały do kubka czarnej kawy 😊

_IMG_0824

Postanowiliśmy też spróbować tradycyjnej czeskiej kuchni. Z polecenia trafiliśmy do Restaurace Kobyla w dzielnicy Kobylisy. Samżone i panierowane różne rodzaje serkó, knedliki z wołowiną – to wszystko w towarzystwie klasycznego czeskiego pilsnera to bło to, jeśli chodzi o sztampowe dania tamtejszej kuchni.

_IMG_0880

_IMG_0879

_IMG_0881

Absolutnym hitem wyjazdu okazało się jednak miejsce, które pokazała mi moja koleżanka. Mieszka w Pradze już 3 lata i zabrała nas na najlepsze steki w mieście. Jeżeli będziecie kiedyś w Pradze koniecznie odwiedźcie Kantynę!

_IMG_0659

To restauracja konceptowa, której motyw przewodni kręci się wokół mięsa – na wejściu każdy dostaje karteczkę, na której notowane są wszystkie rzeczy, jaki sobie wybierze podczas pobytu w restauracji. Na wejściu znajduje się wielka lada, w której wyłożone są mięsa i wędliny – można kupić je na wynos, albo zamówić do stołu. Przemiła obsługa podpowiada jakie mięso wybrać, aby pasowało do oczekiwań gości.

_IMG_0656

_IMG_0658

Po tym, gdy już wybierzecie sobie kawałek mięsa i stopień wysmażenia dostajecie kość z numerkiem i czekacie, aż przyjdzie do Was kelner z Waszym zamówieniem.

_IMG_1056

_IMG_0666

Jeżeli nie chcecie steków, jest też bufet, w którym podają m.in. szarpaną wieprzowinę, pieczone polędwiczki, placki ziemniaczane, grillowane warzywa itp.

_IMG_0661

_IMG_0672

_IMG_0673

_IMG_1035

Jeśli jednak stek, to to co tygryski lubią najbardziej, to koniecznie spróbujcie rib eye stek albo t-bone – Panowie byli zachwyceni! :D

_IMG_0667

_IMG_0670

_IMG_1040

_IMG_1042

_IMG_1048

Lokal sam w sobie jest ciekawy i pięknie urządzony – prosty wystrój w starej kamienicy, drewno, skóra i kamień. Motywem przewodnim jest tutaj kość – znajduje się na poarciach, półkach i w lampach. Stoły ustawione są tak, aby wszystko wygądało, jak typowa kantyna pracownicza, w której ludzie siedzą przy wspólnych stołach. Ci, dla których zabrakło miejsca przy stole mogą poczekać przy wspólnym kamiennym stole w holu, delektując się przystawkami i dobrym piwem, wytwarzanym specjalnie dla teg lokalu przez Pilsner Urquel.

_IMG_1061

_IMG_0664

_IMG_0665

_IMG_1054

_IMG_1064

Dla tych, którzy lubią różnorodność i swój pobyt planują również na weekend w Pradze polecam targ śniadaniowy. Znajdziecie na nim zarówno lokalnych dostawców i producentów, u których można kupić zdrowe i ekologiczne warzywa i owoce, świeże wyroby nabiałowe, mięsa i wędliny oraz pieczywo i wypieki.

_IMG_0902

_IMG_0909

_IMG_0900

_IMG_0891

_IMG_0901

_IMG_0889

_IMG_0915

_IMG_0933

_IMG_0942

_IMG_0931

_IMG_0939

_IMG_0923

_IMG_0935

 

Na targu sprzedawane są również kwiaty i szeroko pojęte rękodzieło – od wiklinowych koszy, przez ściereczki, po biżuterię.

_IMG_0934

_IMG_0921

_IMG_0912

 

Tym co nas tam przyciągnęło były także różnorodne dania, jakie można było kupić na miejscu – burgery, samosy, gulasze, zupy, kanapki dania z grilla, przekrój był duży – od lokalnych przysmaków europejskich, po kuchnię azjatycką.

_IMG_0954

_IMG_0937

_IMG_0953

_IMG_0927

_IMG_0932

_IMG_0916

_IMG_0918

_IMG_0898

_IMG_0917

_IMG_0890

Dodaj komentarz