Teneryfa – Siam Park, czyli wodne królestwo

_IMG_20170310_164533

Siam Park jest jedną z kluczowych atrakcji teneryfy, z rekreacyjno-komercyjnego punktu widzenia. To największy park wodny w Europie. My poświęciliśmy na niego cały dzień, 0d 10 do 18, czyli od otwarcia do zamknięcia. Było warto, ponieważ był to pierwszy raz, kiedy mieliśmy okazję być w tego typu parku rozrywki, a fakt, iż nasza wizyta przypadła na najbardziej upalny dzień podczas naszego pobytu stanowiło dodatkowy bonus.

_IMG_20170310_163559

Jeżeli planujecie wizytę na Teneryfie warto jest poświęcić na Siam Park jeden dzień. My kupiliśmy bilet podwójny, który umożliwiał nam wejście do Siam i Loro Parku – dzięki temu bilety są tańsze, a niezwykłym plusem jest to, że są one ważne przez 3 miesiące od zakupu i nie trzeba ich realizować w ten sam dzień 😉

Plusem zakupu biletu z wyprzedzeniem jest także to, że rano nie trzeba stać w kilometrowych kolejkach do kas, tylko wejść oddzielnym wejściem dla tych, którzy bilety już posiadają.

_IMG_20170310_164647

Na terenie parku znajduje się plaża z kawałkiem „morza”, które stopniowo zwiększa swoją głębokość. Wokół niej ulokowane są leżaki, bary i restauracje. Cały park wygląda jak egzotyczna oaza, porośnięta palmami, hibiskusami itp.

_IMG_20170310_162930

IMG_20170310_164326

Każdy znajdzie tam coś dla siebie – zarówno dla małych dzieci, jak i dla wielbicieli plażingu, a także amatorów mocnych wrażeń coś się znajdzie. Z dostępnych atrakcji nie skorzystaliśmy tylko z jednej – najbardziej ekstremalnej zjeżdżalni The Tower of Power. Zjazd z prawie pionowej zjeżdżalni, który trwa tylko kilka sekund, a pod koniec, którego przezroczystą tubą przelatuje się przez ogromne akwarium pełne rekinów to nie jest rozrywka na moje nerwy 😉

_IMG_20170310_163801

_IMG_20170310_164715

Poza tym odwiedziliśmy wszystkie inne zjeżdżalnie. Jedyną atrakcją, która była nieczynna z powodu remontu była Mai Thai River, czyli wolna rzeka, wijąca się między palmami, wodospadami i mostkami, po której można pływać także pontonem 😊

Tym, co zrobiło na nas największe wrażenie był Dragon, Singha oraz Kinnaree 😊

_IMG_20170310_164010

_IMG_20170310_164144

IMG_20170310_163702

 

Zdjęć mamy niewiele, ponieważ nie braliśmy aparatu do parku wodnego, a planowane filmy, które chcieliśmy nagrywać kamerą sportową podczas zjazdów nie były możliwe, ponieważ nie wiedzieliśmy, że jest wymagana specjalna uprząż do montażu kamery, i że nie można jej trzymać w ręce :P

_IMG_20170310_163105

Aby zobaczyć więcej na temat samych zjeżdżalni odsyłam tu. 😊

_IMG_20170310_164608

Tenerife – Siam Park, the water kingdom

Siam Park is one of the key attractions of Tenerife, from a recreational-commercial point of view. It is the largest water park in Europe. We scheduled for it all day, since 10AM to 6PM, from opening to closing. It was worth it because it was the first time we had the opportunity to be in this type of amusement park, and the fact that our visit there was on the hotter day during our stay was an added bonus.

_IMG_20170310_164707

If you are planning a visit to Tenerife, it is worth spending one day at Siam Park. We bought a Twin ticket which allowed us to enter Siam and Loro Park – this makes the tickets cheaper, and the amazing plus is that they are valid for 3 months from purchase and you don’t have to visit both parks on the same day 😊

_IMG_20170310_163633

Plus, buying a ticket in advance is also an advantage, because you don’t have to stand in the long line to buy the ticket, you just enter a separate entrance for those who already have tickets.

In the park there is a beach with a piece of „sea”, which gradually increases its depth. Around it are sun loungers, bars and restaurants. The whole park looks like an exotic oasis, covered with palm trees, hibiscus, etc.

_IMG_20170310_164533

Everyone will find something for themselves – both for young children and for the admirers of the beach, as well as amateurs of the adrenaline will find something for them. From the available attractions we did not use only one – the most extreme slide called The Tower of Power. The downhill from a nearly vertical slide that lasts only a few seconds, and at the end sliding through the transparent tube in a huge aquarium full of sharks it is not entertaining my nerves 😉
Besides, we visited all the other slides. The only attraction that was closed due to renovation was the Mai Thai River, a free river, curving between palm trees, waterfalls and bridges, where you can also swim with a pontoon 😊

What impressed us most was Dragon, Singha and Kinnaree :D

_IMG_20170310_164221

IMG_20170310_164307

 

We have very few photos because we did not take a camera to the water park, and planned movies that we wanted to shoot with a sports camera during the slides were not possible because we did not know that a special camera mount was required and that it could not be held in hand.

To see more about the slides themselves, I refer to check them here. 😊

Dodaj komentarz