Smaki Sri Lanki

_DSCF4406

Zanim podzielę się z Wami lankijskimi przepisami, chciałabym najpierw opowiedzieć Wam trochę więcej na temat kuchni Sri Lanki. Można o niej powiedzieć przede wszystkim trzy rzeczy:

  1. Jest jedną z najostrzejszych na świeci, o czym kilka razy mieliśmy okazję się przekonać. Ale co to dla nas – miłośników ostrości z wypalonymi kubkami smakowymi ;)
  2. Używa się w niej ogromnej ilości cudownych przypraw takich jak np. wanilia, cynamon, kardamon, chilli, curry, kafir, kolendra, gorczyca, kokos (jest prawie we wszystkim), szafran, koper włoski itp.
  3. Porcje są ogromne, a do wszystkiego serwowany jest ryż, chlebek naan, albo kasze i fasole.

Tamtejsze potrawy bardzo mi smakowały i warto było przelecieć tysiące kilometrów, aby spróbować ich curry albo panierowanej w maślanym cieście płaszczki.

_DSCF4399 _DSCF4395

Jak już wspomniałam – kokos jest tam niemalże w każdej potrawie, a to dlatego, że tamtejsza kuchnia wykorzystuje głównie olej kokosowy. Podobnie jest z chilli – spośród wszystkich dań, jakie jedliśmy z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ryż i pieczywo były jedynymi rzeczami, które nie były pikantne. I raz warzywne curry również nie było ostre, ale cała reszta do niego podana tak, więc można powiedzieć, że równowaga została zachowana.

_DSCF3884 _DSCF3885 _DSCF3886 _DSCF3887 _DSCF3888

Razem z nami przyjechał między innymi pieprz, cynamon, wanilia, kardamon, różne masale i curry, oraz mix prypraw.

_DSCF4736 _DSCF4737 _DSCF4738 _DSCF4739

Na Sri Lance rośnie tez jedna z najlepszych na świecie odmian herbaty. O Ceylonie słyszał chyba niemal każdy. Najpopularniejsze są B.O.P (Broken Orange Pekoe) i B.O.P.F (Broken Orange Pekoe Fannings). My przywieźliśmy ze sobą prawie cała walizkę zapakowana herbatą, przyprawami, korą cynamonową i przysmakami. Z herbat wybraliśmy gównie B.O.P, która jest mocniejsza i lżejszą B.O.P.F, którą lankijczycy uważają za herbatę śniadaniową i serwują z cukrem i mlekiem.

_DSCF4406 _DSCF4407 _DSCF4409

_DSCF4725 _DSCF4730 _DSCF4731 _DSCF4732 _DSCF4733 _DSCF4734 _DSCF4735

Ciekawą rzeczą, która nas zaskoczyła był miód Kitthul juggery– w zcukrzonych blokach, lub półkolach, który serwowany jest do herbaty. Jednak nie służy on do słodzenia jej w tradycyjny sposób poprzez wrzucamy do płynu i mieszanie. Używa się go biorąc kawałek i odgryzając małą porcję, a następnie zapijając go herbatą. I tak w kółko.

_DSCF4327 _DSCF4726

Ciekawe są też ich lokalne przekąski. Jedną z najpopularniejszych słonych przekąsek są chipsy z manioka z solą morską. Inną są makaroniki wymieszane z ostrymi przyprawami, prażonymi orzechami i ciecierzycą oraz fasolką.

_DSCF4745

_DSCF4748 _DSCF4749

Ciekawą rzeczą okazało się też toffi produkowane ze skrobi ziemniaczanej.

_DSCF4746

Mają te coś podobnego do naszych sezamków, tyle że wyrabiane w kształcie kuleczek.

_DSCF4747

Powszechną słodkością są cukierki karmelki – z wyczuwalną nutą kokosa, bo produkowane z cukru i oleju kokosowego.

_DSCF4750

Tastes of Sri Lanka

Before I share with you sri lankan recipes, I would like to tell you first a little more about the cuisine of Sri Lanka. One can say primarily three things:
1. It is one of the toughest off, as several times mieliśy chance to find out. But what is for us – fans burned field with the taste buds;)
2. It uses a huge amount of wonderful spices such as. Vanilla, cinnamon, cardamom, chilli, curry, kafir, coriander, mustard, coconut (which is almost everything), saffron, fennel, etc.
3. The portions are huge and everything is served rice, naan bread, or kaszego or beans.
Rustic dishes tasted and I really was worth it to fly thousands of kilometers to try their curry or a buttery pastry panierowanej rays. As I said – coconut is there in almost every dish, and it is because The local cuisine mainly uses coconut oil. Same with chilli – of all meals we’ve had with a clear conscience I can say that rice and bread were the only things that were not spicy. And once vegetable curry also was not spicy, but the rest given to him so that we can say that the balance is maintained.
Sri Lanka also grows one of the world’s finest tea varieties. The Ceylon has heard almost everyone. The most popular are the BOP (roken Orange Pekoe) and BOPF (Broken Orange Pekoe Fannings). We brought along almost the entire suitcase packed tea, spices, cinnamon bark and treats. From the teas we chose mainly BOP, which is stronger and lighter BOPF which they consider to be Sri Lankans and serve breakfast tea with sugar and milk.
An interesting thing that surprised us was the honey Kitthul juggery- in blocks, or semicircles, served with tea. However, it serves not to sweeten it in a conventional manner by adding it into fluid and stirring. It is used by biting off a bit and taking a small portion, and then a sip tea. And so it goes.

Interesting are also the local snacks. One of the most popular snack food are cassava chips with sea salt. Another macaroons are mixed with hot spices, baked nuts and chickpeas and beans. Interesting thing is toffee made from potato starch. Sri Lankas have something similar to our Sesame bars, only manufactured in the shape of balls. Very popular sweetness of candy are caramels – with a hint of coconut because it is produced from sugar and coconut oil.

 

Dodaj komentarz